Energia z paneli – magazynuj i oszczędzaj

Jesteś posiadaczem fotowoltaiki? A może dopiero zastanawiasz się nad przejściem na ekologiczną stronę mocy? W obu przypadkach musisz wiedzieć jak działa system i znać odpowiedzi na podstawowe pytania: co dzieje się z nadwyżką energii z paneli i co daje przydomowa elektrownia, gdy zgaśnie słońce.

W Polsce ilość osób korzystających z energii z paneli rośnie dynamicznie. Wszystko za sprawą większej świadomości ekologicznej, spadku kosztu produkcji energii, dofinansowań oraz korzystnych rozwiązań prawnych. System, który funkcjonuje w Polsce, jest jednym z najbardziej sprzyjających w Europie. Dzięki niemu fotowoltaika opłaca się, a energia z paneli jest coraz bardziej popularna.

Bilansowanie – co się dzieje z nadwyżką energii?

Produkcja energii z fotowoltaiki rzadko pokrywa się z zapotrzebowaniem na energię, szczególnie w gospodarstwach domowych. W końcu słońce zazwyczaj  najintensywniej świeci w okolicach południa, a domownicy w tych godzinach najczęściej przebywają poza domem. I tu rodzi się pytanie: co zrobić z nadwyżką energii z paneli? Gdy nie ma nas w domu bieżące zużycie jest wówczas bardzo niskie i właściwie wszystko, co wyprodukuje fotowoltaika, jest nadprodukcjąStatystycznie najwięcej prądu zużywamy rano i wieczorem. Przed wyjściem do pracy i szkoły gra radio i bulgocze czajnik elektryczny. Wieczorami na pełnych obrotach działa telewizor i komputer. Zmagazynowana energia z paneli z pewnością się przyda.

Energia z paneli – zmiany w nowym roku

W połowie 2021 roku pojawiła się nowelizacja ustawy o OZE. Opracowane przez Ministerstwo Klimatu zmiany, zakładają, że system opustów już niebawem (prawdopodobnie po 1 stycznia 2022 roku) może zastąpić sprzedaż energii elektrycznej.

Nadprodukcja energii nadal byłaby odprowadzana do sieci energetycznej, jednak zamiast magazynowania, byłaby wyceniana po średniej cenie energii na Rynku Dnia Następnego, z miesiąca. Wartość wyprodukowanej energii byłaby potem rozliczana z wartością energii pobranej z sieci, na podstawie tzw. depozytu konsumenckiego, czyli specjalnego konta. Na wykorzystanie środków zgromadzonych na depozycie mielibyśmy czas przez cały rok. Ewentualne nadwyżki byłyby częściowo zwracane na koniec 13 miesiąca – prosument odzyskałby jednak nie więcej niż 20% wartości energii z paneli wprowadzonej do sieci w danym miesiącu.

Załaduj samochód elektryczny

Na razie jeszcze większość z nas należy do posiadaczy samochodów z silnikiem spalinowym. Tendencje i prognozy wskazują jednak na to, że w najbliższym czasie coraz częściej będziemy przesiadać się do samochodów z silnikiem elektrycznym. Jakże wygodnie byłoby je tankować korzystając z przydomowych minielektrowni i wykorzystując energię z paneli! Co prawda największa produkcja energii jest w czasie, gdy większość właścicieli jest w pracy, ale ładowarka do samochodu elektrycznego może pracować rano i wieczorem czy w weekendy. W sezonie wiosna-lato produkcja energii z paneli zaczyna się bardzo wcześnie i kończy wieczorem. Pozwala to na naładowanie baterii samochodu dzięki fotowoltaice.

Spokojna głowa

Gdy wszystkim wokół włosy jeżą się na głowie z powodu dynamicznego wzrostu cen za energię elektryczną, Ty możesz spać spokojnie. Jeśli czerpiesz energię z paneli, nie jesteś skazany na opłaty, które wciąż windują w górę operatorzy. Jednorazowa inwestycja zwraca się w przeciągu dekady, biorąc pod uwagę statystyki przeciętnego gospodarstwa domowego. Tu nie ma miejsca na marnowanie energii. Możesz być pewien, że instalacja paneli fotowoltaicznych wprowadzi do Twojego życia niezależność. Jednocześnie będziesz mógł oszczędzać. Słowo-klucz to w tym przypadku: wydajność, bowiem ze zmagazynowanej energii z paneli będziesz mógł korzystać w dowolnym momencie. Bez względu na to czy świeci słońce czy panuje mrok. Nadwyżka prądu trafia do ogólnej sieci i czerpiesz z niej w zależności od potrzeb.